niedziela, 2 marca 2014

Efekty specjalne dla Grawitacji. Oki doki, ale mam wrażenie, że to takie wszystko obdarte z napięcia. Po prostu wychodzą, mówią parę słów, padają nominacje i od razu "Oscar goes to..." wypowiedziane bez żadnych emocji. Potem zwycięzca/zwycięzcy wychodzą, dziękują (rodzinie, przyjaciołom, wszystkim obecnym) i schodzą. Jak oglądałam powtórki Oscarów w 2009, to wydawało mi się to bardziej ekscytujące...
Najlepsza animacja krótkometrażowa - Pan Hublot
Wzruszające czytanie z kartki (słyszałam "senk ju" z francuskiego). Przepraszam, nie chcę być wredna - gratuluję!
A teraz animacja długometrażowa - Kraina Lodu, jakie to było przewidywalne! Jak to powiedział Martin Freeman: "I really, really, did expect it"

Najlepsza charakteryzacja

dla Witaj w klubie!!!
A teraz Harrison Ford, wyglądający świetnie jak zwykle, mówiący monotonnym, bardzo monotonnym głosem.
O Boże, widziałam Benedicta Cumberbatcha!!! I Leonardo DiCaprio!!! A teraz przerwa...

Happy Happy Happy

Oczywiście, jak to w Ameryce - musical na scenie i wielka impreza. Pierwsza piosenka za nami, a teraz najlepsze kostiumy i....
Catherine Martin, z trzecią statuetką ;)

Kontynuacja Oscarów...

Na scenę wchodzi Jim Carry w pięknej, lśniącej, niebieskiej marynarce i czarnej muszce.
Teraz przebitka animacji ze statuetką...  I nominacja za piosenkę

86 ceremonia rozdania Oscarów

Nadal nie mogę uwierzyć, że oglądam to na żywo...
Na początek kilka żartów prowadzącej - Ellen DeGeneres
Przy okazji, Meryl Streep była nominowana do Oscara 18 razy...
A Jared Leto ma uroczą czerwoną muszkę :)

Anne Hathaway właśnie za chwilę wręczy Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego, a jest nim...
JARED LETO!!!!!!!!!! 

Golden Raspberry Award Foundation

czyli Fundacja Nagrody Złota Malina. Wczoraj odbyła się 33. "ceremonia" rozdania tych "nagród". Tradycją jest, że (z wyjątkiem roku 2012) Złote Maliny są rozdawane dzień przed Oscarami.
"Statuetki" są przyznawane najgorszym filmom, aktorom, aktorkom, reżyserom, scenarzystom, obsadzie w całości oraz remake'om czy sequelom. Co do wyglądu, sama "statuetka" jest po prostu plastikowa, ma kształt maliny, pomalowana na złoto.

Pewne osoby są/były stale nominowane, np.: Adam Sandler, czy cała seria Zmierzchu z ok. 10 nominacjami za każdą część. Moim zdaniem to było całkowicie uzasadnione. Jednak "przyznanie" Pierce'owi Brosnan'owi Złotej Maliny za występ w "Mamma Mia" było bardzo nie w porządku. To, że nie umie śpiewać, nie znaczy, że nie umie grać. Z kolei Sandra Bullock w 2010 roku "dostała" aż dwie Maliny, a dzień później zgarnęła Oscara. Wszystkie trzy nagrody za osobne filmy.
Jedyną osobą, która kiedykolwiek odebrała osobiście Złotą Malinę, jest Halle Berry ("nagrodzona" za Kobietę-Kota). Powiedziała, wtedy, iż ma nadzieję się już nigdy z nimi (rozdającymi) nie spotkać, a rok później otrzymała Oscara.

W tym roku bardzo niesłusznie (moim zdaniem) został "nagrodzony" Jaden Smith. Chłopak ma dopiero 15 lat, może nie jest jakimś świetnym aktorem, ale lepiej byłoby "wręczyć" Malinę Adamowi Sandlerowi. Kolejną, może przestanie robić "filmy". Ponadto Jeździec znikąd jako najgorszy remake, a Movie 43 najgorszym filmem. To tyle, wieczorem (w Polsce nocą) ceremonia rozdania Oscarów.